Revitalash vs Revitacell, czyli pojedynek odżywek

5 Aug

Dzisiaj słów kilka/kilkanaście o preparatach wpływających na porost rzęs.

Moje rzęsy nigdy nie były jakieś przesadnie krótkie, ale zbyt gęste też nie. O brwiach się wypowiadać nie będę, ponieważ czuję się mocno dotknięta faktem, iż geny nie zostały sprawiedliwie podzielone :D Moja siostra ma piękne, ciemne, kształtne brwi, a ja? ;)

Rzęsy maluję prawie codziennie, więc też lekko ze mną nie mają. Szukam zatem i kupuję różnego rodzaju preparaty, które mogłyby poprawić wygląd brwi i wzmocnić rzęsy. Między innymi używałam dwóch bardzo popularnych kosmetyków do rzęs – Revitalash i Revitacell.

revitalash czy revitacell ? Revitalash, miałam w opakowaniu 1ml, niby mało, a jednak wystarczyło mi na ok. 3-4 miesiące regularnego (!!) stosowania. Co wieczór sumiennie pędzelkiem malowałam nad linią rzęs, ( na brwi już mi było szkoda ;) ) Pierwsze efekty pojawiły się po ok. 2 miesiącach. Z czasem rzęsy naprawdę były dużo dłuższe.  Efekt był spektakularny, rzęsy dotykały brwi, dotykały też szkieł okularów. Niestety ich długość nie poszła w parze z gęstością. Kiedy już to, co miało wypaść wypadło, a nowe jeszcze nie były tak długie – wyglądało to mizernie. Do tego zauważyłam, że skóra powiek tuż nad linią rzęs jest przebarwiona, jakbym używała brązowego cienia :/  Podczas stosowania nic mnie nie piekło, oczy nie były napuchnięte, tylko to nieszczęsne przebarwienie, które zeszło dopiero po jakimś czasie od zakończenia kuracji.

Revitacell – Odżywka Regenerująca do rzęs i brwi. Polski produkt, którego 8ml kosztuje mniej, niż 2 ml Revitalasha ;) Miałam to szczęście, że wygrałam go w konkursie na iBeauty. 8 ml to sporo, można przeprowadzić kurację i na brwi i na rzęsy, żałować nie trzeba ;) Zatem stosowałam sumiennie, a jakże! ;) , co wieczór, na brwi i rzęsy. Z tą różnicą, iż producent poleca malować rzęsy odżywką, jak tuszem ( aplikator to szczoteczka), a ja używałam pędzelka od eyelinera i nakładałam preparat na linię rzęs, tak jak Revitalash. Na pierwsze efekty trzeba było poczekać nieco dłużej, bo ok. 3 miesiące, ALE za to zauważyłam sporo małych rzęsek! Brwi także zaczęły rosnąć w miejscach, w których aplikowałam odżywkę. Cała kuracja przebiegała bezproblemowo – zero podrażnień, zero przebarwień. Rzęsy powoli stawały się dłuższe, mocniejsze i gęstsze. Muszę szczerze powiedzieć, że nie są one aż tak długie, jak po Revitalashu, ale naprawdę efekt jest super! A brwi nabierają kształtu (nareszcie!).

Wypada podsumować – pomimo spektakularnych efektów po Revitalashu, wybieram nasz rodzimy produkt, który jest tańszy, jest go więcej i działa nieco wolniej, ale jak! Długie rzęsy, długimi rzęsami, ale skoro pojawiło się przebarwienie, to chyba coś jest nie tak :/ A o oczy dbać trzeba.

Jedna odpowiedź to “Revitalash vs Revitacell, czyli pojedynek odżywek”

  1. Basia September 28, 2015 at 7:07 pm #

    Ja Revitalash dostałam w prezencie i muszę stwierdzić,że efekty widoczne ;)

Wpisz odpowiedź